Jacek Zglinicki‎ > ‎

Wspomnienia

Napisano o Jacku po jego odejściu .... staralismy się zachować cytaty w miarę wiernie, aby nie zaburzyć ich przesłania; z góry przepraszamy autorów za wszelkie skróty (...) i uzupełnienia, które pochodzą od nas, ale wydały się konieczne jedynie ze względów redakcyjnych.

Wiadomość na www.reczna.pl listopad 2004 - Paweł Papaj

Polska piłka ręczna poniosła wielką stratę. Jacek Zglinicki, sportowiec, trener, działacz. (...) Jeden z najlepszych Polskich trenerów szczypiorniaka. Kształcił się w Warszawie, na tamtejszym AWFie. W 1992 r uzyskał dyplom trenera klasy mistrzowskiej. Pracował w wielu miastach Polski, ale również i poza nią m.in. w Emiratach Arabskich. Głównie związany jednak z Warszawą (KS Warszawianka), ostatnio pracował w Puławach. (...) Wczesniej Jacek Zglinicki pracował również we Wrocławiu, Opolu i Łodzi. Był trenerem Reprezentacji Polski, Meksyku oraz Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Uczestniczył w Igrzyskach Olimpijskich (Moskwa 1980).

Przez lata \"drążył\" tematy piłki ręcznej. Był sekretarzem generalny ZPRwP. Zdobył tytuł doktorancki (w 1997 roku, również w AWF Warszawa), specjalnosć- \"teoria sportu\". W swojej karierze miał cały ogrom sukcesów. Był wybitnym fachowcem.

Jeszcze dwa lata temu, o czym prawie nikt nie wiedział pisał swoje felietony na stronie Reczna.pl . Wymieniając z nim swoje poglądy zauważyłem, że wyjątkowo zależało mu na piłce ręcznej. Choroby były jego zmorą od jakiegos czasu, ale odszedł nagle i niespodziewanie (...) To wielka strata.

Całej piłce ręcznej, ale przede wszystkim rodzinie zmarłego składamy najgłębsze wyrazy współczucia.

 

Nekrolog internetowy 2004-11-14 (...))

Nie żyje były trener reprezentacji Polski piłkarzy ręcznych Jacek Zglinicki

Jacek Zglinicki prowadził reprezentację kraju mężczyzn w latach 1978-80, 1994-96. Na igrzyskach olimpijskich w Moskwie zespół zajął siódme miejsce. Wiele lat pracował z drużynami klubowymi oraz narodowymi Meksyku i Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

W kraju najdłużej był związany ze stołeczną Warszawianką, której był zawodnikiem, a potem szkoleniowcem.

W latach 1997-98 pełnił funkcję sekretarza generalnego Związku Piłki Ręcznej w Polsce. Ostatnio trenował zespół ligowy KS Wisła Azoty Puławy.

Takim był Jacek Zglinicki, którego zapamiętamy jako człowieka rozsądnego, stanowczego, usmiechniętego, zadowolonego z życia! Takim był i pozostanie w naszych sercach.

 

Tablica ku czci Jacka Zglinickiego | 16-12-2006r.

(na podstawie zprp.pl)

W Sochocinie odbyła się uroczystość odsłonięcia i poświęcenia tablicy pamiątkowej ku czci Jacka Zglinickiego, wychowawcy młodzieży, wybitnego trenera piłki ręcznej drużyn klubowych, wojskowej reprezentacji Zjednoczonych Emiratów Arabskich oraz zespołów narodowych Polski i Meksyku.

W tej doniosłej ceremonii wzięła udział rodzina zmarłego w 2004 roku szkoleniowca, żona Jadwiga, syn Maciej, władze samorządowe Gminy Sochocin i przedstawiciele ZPRP: dr Jerzy Eliasz i Jerzy Noszczak oraz uczniowie miejscowej szkoły.
"Jacek Zglinicki tak naprawdę był moim pierwszym trenerem z prawdziwego zdarzenia. Osobowość Jacka sprawiła, że zmieniłem kierunek studiów na AWF w Warszawie i zostałem trenerem, Był wyjątkowy, gdyż swoją wiedzą i doświadczeniem trenerskim dzielił się chętnie z młodszym kolegami. Nie jest to postawa powszechna, a wręcz unikatowa. On to świetnie rozmiał, że jest to jedyna droga do tego, aby piłka ręczna rozwijała się w naszym kraju. Był trenerem o olbrzymiej charyzmie i silnej osobowości, wielkiej wiedzy merytorycznej. Potrafił to wszystko przekazać swoim zawodnikom i kolegom po fachu. Pracował w wielu miejscach, ale tak naprawdę pozostał trenerem jednego klubu, Warszawianki. Mówił to jest mój klub" - wspominał członek Zarządu ZPRP, Jerzy Eliasz.

Comments